Tag Archives: street

John Porter | Songwriter Łódź Festiwal 2017

John Porter – 27/05/2017

To już trzecia odsłona koncertów pod zegarem na ulicy Piotrkowskiej z pod szyldu Songwriter Festiwal.
Z przykrością muszę się przyznać, że ja w tym świetnym wydarzeniu biorę udział po raz pierwszy.
Swoją przygodę z tym festiwalem rozpocząłem od udokumentowania występu Johna Portera.

Targowa Street Film&Music Festival 2012: H-Blockx

„Move”, „Little girl” … jednym słowem powrót do lat 90′ wraz z niemiecką grupą H-Blockx. Śmiało mogę napisać, że pierwszy krążek HBLX „Time to Move” na orginalnej kasecie trafił w moje ręce w 94 roku, wówczas miałem 17 lat. Mieszanka hip–hop i ostrego rocka zrobiła na mnie spore wrażenie. Zespół to znakomita ekipa koncertowa pełna profesjonalizmu a wokalista Henning Wehland ma świetny kontakt z publicznością. Podczas trzeciego dnia Targowa Festiwal kapela zaprezentowała miks kawałków ze swojej twórczości z największymi hitami. Usłyszeliśmy również fragment „Gliniarza z Beverlly Hills” oraz „Ring Of Fire” Johnny’ego Cash’a.

Targowa Street Film&Music Festival 2012: The Washing Machine

The Washing Machine, którzy wystąpili drugiego dnia festiwalu Targowa Street Film&Music Festival mieli przechlapane! Zespół swoim występem otwierał sobotnie show na scenie głównej festiwalu. Chłopaki zaprezentowali utwory ze swojej debiutanckiej płyty „Into The Sun” i jeden nowy utwór po polsku.
Ci co byli od samego początku drugiego dnia festiwalu zapewne już wiedzą, że TWM pracuje obecnie nad nowym krążkiem a kolejny koncert w naszym kochanym mieście zagra dopiero pod koniec roku.

Targowa Street Film&Music Festival 2012: Emmanuelle Seigner

6 lipca na dziedzińca PWSFTViT odbył się inauguracyjny koncert czwartej edycji Targowa Street Film&Music Festival. Gwiazdą wieczoru była modelka, aktorka i wokalistka znana głownie z tego że jest żoną Romana Polańskiego, Emmanuelle Seigner. Celebrytka, artystka wypadła dość miernie wokalnie na szczęście zespół uratował całe show. Pozwolę sobie na cytat z Gazety Wyborczej, którym podsumuję ten występ „…Seigner sobie śpiewa, śpiewa, po prostu śpiewa…”.