Edyta Bartosiewicz w Wytwórni

Edyta Bartosiewicz

„choć straciłeś coś, co los ci kiedyś dał, wiedz, że upadłeś by wstać” to fragment nowego utworu pt. „Upaść, by wstać”, który Edyta Bartosiewicz wykonała wspólnie z Moniką Kuszyńską podczas koncertu w Łodzi.
Symbolika słów tego utworu jest bliska obydwu wokalistką a czas pokazuje, że obydwie Panie mają się dobrze a Edyta Bartosiewicz coraz lepiej i powraca…

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Koncert w klubie Wytwórnia zaczął się od rockowego „Szał” przearanżowanego ale równie dobrze brzmiącego jak ten na płycie z 1995 roku. Dalej mogliśmy usłyszeć „Miłość jak ogień, „Siedem mórz, siedem lądów”, „Zegar” czy „Zabij swój strach”.
Fani skakali pod sceną i śpiewali z wokalistką, która w umiejętny sposób przeplatała energetyczne utwory z tymi spokojniejszymi jak ballada „Skłamałam” czy „Niewinność” i wreszcie najnowszą propozycją „Renovatio”.

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Na bis usłyszeliśmy utwór „Ostatni”, który w sumie nie był ostatni. Edyta Bartosiewicz pojawiała się na scenie jeszcze trzykrotnie i wykonała „Tatuaż”, nową „Madame Bijou” oraz „Szał”, który wręcz idealnie wpasował się w klimat całego koncertu i był zwieńczeniem świetnego wieczoru.

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Edyta Bartosiewicz

Foto info:
Podczas tego koncertu użyłem Canona EOS 550D i obiektywów Canon 16-35 f/2.8, Canon 24-105 f/4.0, Canon 70-200 f/4.0