2012: koncerty, które zapadły mi w pamięć!

koncerty

W tym roku udało mi się być na 92 imprezach podczas których zrobiłem zdjęcia 183 zespołom.
Nie było mnie w domu co czwarty dzień lub prawie trzy miesiące. Z przykrością muszę napisać, że nie udało mi się zamieścić na Muzycznych Obrazkach wszystkich wydarzeń z minionego roku ale postaram się to nadrobić na początku stycznia 2013, bowiem w tym czasie nie wiele się dzieje.
Od kilku lat prowadząc stronę silę się na Moje Koncertowe Podsumowanie Roku ( 2011, 2010, 2009 ) a także na wskazanie poprzez subiektywną ocenę najfajniejszej „wejściówki”.
W tym mijającym roku będzie inaczej. Wybiorę kilka koncertów, które zrobiły na mnie wrażenie i zapadły w pamięć.
Wydarzenia ułożone są w kolejności zgodnej z czasem ich wykonania.

Johnny Winter – 03/03/2012 klub Wytwórnia, Łódź
Johnny Winter zajmuje 74 pozycję na liście najlepszych gitarzystów wszech czasów magazynu „Rolling Stone”.
Dorobek Wintera to szereg nominacji do nagrody Grammy oraz dwa unikalne instruktażowe DVD, a także 23 albumy studyjne. Mimo 68 lat i sporego dorobku życiowego jest legendą białego blues rocka, a kiepski stan zdrowia nie odebrał mu talentu.
Fajnie było fotografować jednego z muzyków, który wystąpił na legendarnym festiwalu Woodstock w nocy z niedzieli na poniedziałek.

JOHNNY WINTER

Linkin Park – 09/06/2012 Pepsi Arena, Warszawa – Orange Warsaw Festival
Linkin Park pierwszy raz usłyszałem i zobaczyłem na koncercie, który odbył się na Stadionie w Chorzowie. Informacja o ich występie podczas OWF2012 bardzo mnie ucieszyła, bowiem na żywo zespół pozostaje wspaniałą rockową maszynerią. Muzyka połączona z piękną oprawą oraz charyzmatyczni Chester i Mike robią wrażenie. A oddanie podczas swojego show hołdu w przearanżowanym „Bleed It Out” Adamowi Yaucha z The Beastie Boys poruszyło mnie!

LINKIN PARK

„Story of Polish jazz” – 05/07/2012 klub Wytwórnia, Łódź – V Letnia Akademia Jazzu
Takiego wydarzenia nie mogłem sobie odpuścić. Po pierwsze brałem udział w 4 edycjach Letniej Akademii Jazzu więc uczestnictwo w piątej samo przez się rozumie. Po drugie taka ilość gwiazd polskiego jazzu na jednej scenie to sama przyjemność dla ucha i oka!

STORY OF POLISH JAZZ

Kwartet Czterech Kultur – 19/09/2012 – ZWiG, Łódź – Festiwal Łódź Czterech Kultur
Czterech muzyków z czterech krajów: Yuval Gotibovich z Izraela, Maciej Łabecki z Polski, Konstantin Manayev z Rosji i Max Simon z Niemiec spotkało się by zagrać koncert w ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Muzycy Ci to nie gwiazdy czy rozpoznawalne nazwiska. Fenomen tego koncertu polegał na miejscu w którym został zagrany. “Podziemna katedra” czyli gigantyczne zbiorniki wody pitnej na Stokach to 3,6 tys. m2. Miejsce to osuszane jest co dwa lata.

KWARTET CZTERECH KULTUR

Queen Symfonicznie – 30/09/2012 – klub Paladium, Warszawa
Zaproszono mnie do udziału we wspaniałym projekcie Queen Symfonicznie, którego twórcami są muzycy Alla Vienna i chór Vivid Singers . Uczestniczyłem w trzech koncertach z dziesięciu. Jednak występ w Warszawie w klubie Paladium zrobił na mnie ogromne wrażenie, a Mariusz Ostrowski jako Freddie Mercury przeszedł samego siebie.

Queen Symfonicznie

Eric Sardinas & Big Motor – 06/10/2012 – Spodek, Katowice – Rawa Blues Festival 32
Rawa Blues to chyba najstarszy festiwal w Polsce. 32 edycja, która odbyła się w 2012 roku gościła taką gwiazdę jak Robert Cray, który ma na swoim koncie pięć nagród Gramy. Ale dla mnie największe show i widowisko zrobił swoim występem Eric Sardinas. To podczas jego koncertu ludzie szaleli, a także fotografowie mogli spokojnie pracować bowiem „Sardyna” im pozował.

Eric Sardinas & Big Motor

Seal – 21/11/2012 – Sala Kongresowa, Warszawa
To było piękne klimatyczne widowisko. Seal zaskoczył mnie swoją otwartością i dostępnością. Podczas jednego z utworów zszedł do publiczności i bez ingerencji ochrony biegał, witał się, przyjmował uściski i śpiewał obcując ze swoimi fanami. To rzadkość zwłaszcza wśród gwiazd tego kalibru. Z podobnymi sytuacjami miałem okazję się spotkać podczas koncertów punkowych.

SEAL